Dodaj do ulubionych

Burza w garnku z kalafiorem

12.04.09, 16:14
Mówią "bielutkie chmurki" zamiast bialutkie [...]

Tak? To mówi się "bialutkie"? A to ciekawostka. Ale człowiek uczy
się przez całe życie...

;-)
Obserwuj wątek
    • jednorazowy3 z pogodynkami jest jak z analitykami 12.04.09, 18:23
      mowia o czyms czego przewidzenie kosztuje ogromne pieniadze ale zazwyczaj i tak sie nie sprawdza

      nie ogladam prognoz pogody od 15 lat, sa gowno warte
      • porannakawa20 Re: z pogodynkami jest jak z analitykami 12.04.09, 18:42
        Zwłaszcza, że to biedactwo pokazane na zdjęciu w czołówc e ma problemy z dykcją.
        Oszemnaszcie, szesznaszcie.
        Kompletnie nie pracuje nad sobą licząc na wizję przy wyłączonej fonii.
        Na jakiej zasadzie był dobór tych panienek?
        Dwadżeszcza czy?
        • kosmosiki Good mooorning Vieeetnaaam! ;) 13.04.09, 03:22
          Przypomina się scena z filmu "Good Morning Vietnam" w której Adrian (główny
          bohater) parodiuje rozmowę z wyimaginowaną pogodynką (uosobioną przez czarnego
          mężczyznę mówiącego bardzo szybko, dosadnie i konkretnie). Gadka ta wygląda
          jakoś tak (nie mogę się doszukać cytatów):

          Adrian: przekazuję mikrofon do naszej pogodynki - jaka jest pogoda?
          Pogodynka: a weź se murwa zajrzyj za okno to zobaczysz...

          Pointy brak.
    • princessofbabylon Burza w garnku z kalafiorem 12.04.09, 20:33

      Nie cierpię pogody w telewizji, zawsze przełączam. I tak się nie
      sprawdza, więc po co to? Najgorzej jest w DDTVN, co chwilę pogoda ze
      skrzyżowania ulic x i y. I leci reklama za reklamą i potem 2 min o
      pogodzie (która i tak się nie sprawdzi) i potem znów reklamy. Albo
      co gorsza DDTVN kończy się o 11, więc 15 minut przed końcem jeszcze
      blok reklamowy i potem pogoda i koniec programu. No ja nie mogę.
      Wiadomo po co to. Zeby wpieprzyć reklamę. Ale tej pogody jest tyle,
      że głowa mała. Jak jeszcze widzę Omenę Mensah, która swym seksownym
      przyciszonym głosem mówi o zbliżającym się wyżu, to mnie telepie.
      • porannakawa20 Re: Burza w garnku z kalafiorem 13.04.09, 06:53
        princessofbabylon napisała:

        Jak jeszcze widzę Omenę Mensah, która swym seksownym
        > przyciszonym głosem mówi o zbliżającym się wyżu, to mnie telepie.

        Gdy jeszcze pokaże te sękate kolaniska w minióweczkę ubrana.
        Człowiek odruchowa patrzy gdzie indziej, zwłaszcza, że to często podczas
        śniadanka. Brzydzi się!
        Babaeczka w domu lustra nie ma albo życzliwej osoby co to by delikatnie dała jej
        do zrozumienia......
    • makbrajdu to ja mam inaczej 12.04.09, 22:04
      jeśli tylko nieopatrznie zauważę, że jakiś program z pogodą wskoczył to
      momentalnie zmieniam kanał albo wyłączam pudło

      mam alergię na pogodynki, na to wróżbiarstwo i gawiedź oglądajacą, która potem
      chlipie a 'wczoraj w pogodzie było", "a mówili, że w łikend słońce"
      • kaczyjar Re: to ja mam inaczej 12.04.09, 22:10
        To tak jak bys porzedl do kosciola i kaplan na odchodne powiedzial ci ze jestes
        zbawiony.
        • makbrajdu Re: to ja mam inaczej 12.04.09, 22:12
          kaczyjar napisał:

          > To tak jak bys porzedl do kosciola i kaplan na odchodne powiedzial ci ze jestes
          > zbawiony.

          to jakaś przenośnia? czy pomyliłeś wątek?
    • talisker10 Burza w garnku z kalafiorem 13.04.09, 01:57
      Dorotko!!!!!
      Dlaczego scielas włosy, DLACZEGOOOOOOO?????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka